Oszukać przeznaczenie

To nie jest kraj dla starych ludzi - Cormac McCarthy

Powieść McCarthy’ego zawiera w sobie zarówno wątki kryminalne, jak i sensacyjne. Ofiary Chigurha natomiast czują się osaczone, co tworzy sytuację wyjętą niemalże z thrillera. Ale sam Chigurh jest przykładem dość niesztampowego bohatera literackiego. Wyzuty z empatii wkracza w świat początkowo obcych mu ludzi – jak bohater gry komputerowej, którego jedynym celem jest zabijanie. Zew krwi zapisany jest w jego instynkcie. To on pcha go do popełnianych zbrodni. Chigurh nie czuje nic. Nic poza potrzebą ciągłego zabijania, które czasami może przerwać rzut monetą. Ale to także postać symboliczna. Jest twardy, nieczuły, wybiera ofiary na zasadzie przypadku, to one same mu się podkładają, dokonując takich a nie innych wyborów. Czy nie przypomina to czegoś? Chigurh jest trochę jak nurt życia. Wiry czekają na pechowców bądź ofiary złych wyborów. W ogóle powieść McCarthy’ego to historia przypadków rządzących ludzkim życiem. Przypadek sprawia, że piętnastoletnia dziewczyna jeżdżąca autostopem, zatrzymuje akurat Mossa, cel pościgu Chigurha. Ale jest w tym też jakiś element wyboru. Dziewczyna może wsiąść do auta lub poczekać na kolejne. Problem jednak polega na tym, że w momencie wyboru tak naprawdę nie wiesz, który wybór jest właściwy. Dokonawszy go musisz jednak ponieść konsekwencje. Taki jest kodeks Chigurha. Takie jest życie...

 

Więcej w linku:

http://literatki.com/10793/oszukac-przeznaczenie-cormac-mccarthy-to-nie-jest-kraj-dla-starych-ludzi#more-10793