Zbrodnia na uniwersytecie

Lubię kryminały, których akcja dzieje się w określonym środowisku. Ponadto jeśli autorem jest osoba, która do tego środowiska należy, można się spodziewać szerszej jego analizy. Najbardziej popularne powieści dotyczące hermetycznej grupy zawodowej rozgrywają się w świecie lekarzy bądź prawników. Natomiast Zofia Tarajło-Lipowska akcję swojej książki, zatytułowanej „Śmierć dziekana”, umieściła w świecie akademickim. Autorka jest profesorką bohemistyki, a na swoim koncie ma kilka książek naukowych i popularnonaukowych. Jest więc osobą ze środowiska, które opisuje. Czy robi to przekonująco? Na pewno tak. Niemniej jednak mnie przedstawiona historia nie wciągnęła.

 

Więcej w linku:

http://www.portalkryminalny.pl/content/view/6291/35/